Szeptunka zwana też szeptuchą
W światku forexowym po staremu. Dwa komercyjne fora ... i ... tyle ... tylko jakby szkoły forex przycichły, a może mi się zdaje.
Ostatnim hitem na pokonanie rynku miało stać się piramidowanie albo jak kto woli gridowanie. Niestety konkurs o to kto więcej na tym zarobi przekształcił się w konkurs na największego forexowego blondyna roku. Właśnie, może wprowadzę taki konkurs ... nagrodą będzie sława.
W sumie co tam. Całe to gadanie ludzi nie obchodzi. Ludzie chcą wiedzieć gdzie jutro mają postawić zlecenie i gdzie ustawić TP i tyle. Nie chcą tracić czasu na czytanie jakiś "pierdół". SL? A po co? Przecież zlecenie będzie zyskowne to chyba oczywista oczywistość.
| Wskaźnik forex |
Niestety, ludzie nic nie mogą znaleźć. Choćby sposobu jak za pomocą forexu pokonać lokatę bankową, a to powinni dokładać gratis. To może ja podpowiem. W 2014 wystarczyło mieć forexowy rachunek w dolarach hamerykańskich i nic nie robić.
Rok 2014 to był rok dolara. "Jazdy" były takie na parach walutowych, że wszyscy "trenderzy" powinni być już grubymi milionerami.