
Zamiast wprowadzenia:
Marketing wielopoziomowy
Marketing
wielopoziomowy, inaczej zwany MLM (ang. multi-level marketing) -
również marketing sieciowy. Termin określający strategię marketingową i
sposób funkcjonowania firmy oraz jej współpracowników - niezależnych
dystrybutorów. Marketing wielopoziomowy to gałąź sprzedaży
bezpośredniej, czyli polega na oferowaniu towarów i usług bezpośrednio
konsumentom, na zasadach kontaktów indywidualnych, zazwyczaj w domu
klienta, miejscu pracy lub w innych miejscach, poza stałymi punktami
sprzedaży detalicznej. Jest to forma sprzedaży detalicznej poza
tradycyjną siecią sklepową. Sprzedaż bezpośrednia wymaga osobistej
prezentacji produktu i udzielenia stosownych wyjaśnień.
Marketing
wielopoziomowy pozwala sprzedawcom na budowanie osobistych struktur
współpracowników, od których obrotu otrzymuje się dodatkowe prowizje.
Każdy sprzedawca w marketingu wielopoziomowym ma możliwość zbudowania
własnej struktury handlowców, w której każdy z nich wynagradzany jest na
podstawie obowiązującego w danej firmie planu marketingowego.
Jednocześnie, bycie wyżej w firmowej hierarchii niekoniecznie przekłada
się na wyższe zarobki - zależą one bowiem od wspomnianego planu
marketingowego.
Sprzedaż netto wszystkich przedsiębiorstw
sektora na polskim rynku wzrosła w 2009 roku o 4% do ok. 2 miliardów 280
milionów złotych. Pod koniec 2009 roku sprzedażą bezpośrednią w tym MLM
zajmowało się w Polsce ponad 869 tys. osób (przy 752 tys. w roku
poprzednim). W branży nadal zdecydowanie przeważają kobiety - stanowią
aż 88% sprzedawców. Dla około 85% dystrybutorów nie jest to główne
zajęcie, a okazja do dorobienia prowizji do pensji. Największą
popularnością wśród oferowanych produktów w MLM cieszą się kosmetyki.
Niemniej ich udział w ogólnej sprzedaży sektora systematycznie maleje. W
2009 roku było to nieco powyżej 68,5% wobec niecałych 70% w roku 2008,
74,5% w 2007 roku i aż 85% w 2005 r. O prawie 1,5% w stosunku do roku
ubiegłego spadła sprzedaż suplementów diety i artykułów dietetycznych - w
roku 2009 osiągnęła ona pułap nieco powyżej 8%. Minimalnie wzrosło
zainteresowanie sprzętem gospodarstwa domowego (2008 r. - 16,10%, 2009
r. - 16,34%) oraz usługami telekomunikacyjnymi (2008 r. - 0,80%, 2009 r.
- 1,10%). Natomiast o blisko 2% w stosunku do roku 2008 wzrosła
sprzedaż odzieży, biżuterii i innych akcesoriów mody - w 2009 roku
wyniosła ona 5,01% (dane za: Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży
Bezpośredniej).
Bardzo często ten system mylony jest z klasyczną
sprzedażą bezpośrednią (od której znacznie się różni - nie musimy
sprzedawać), bądź też z piramidą finansową, która jest nielegalna (bo w
piramidzie żaden produkt ani usługa nie jest przekazywana, stąd
nielegalność takiej organizacji). Prekursorem firmy marketingu
wielopoziomowego jest Amway.
Marketing wielopoziomowy mylony
jest często z konstrukcją znaną jako piramida finansowa. Różnica polega
na tym, że w marketingu wielopoziomowym każdy węzeł drzewa sprzedaży
może mieć własnych klientów, którym dostarcza towary wg ich potrzeb,
przy czym jakość przeważnie przynajmniej w pewnym stopniu odpowiada
cenie - a często cena jest niższa w porównaniu do przedmiotów podobnej
jakości w sklepach - ze względu na mniejszą ilość pośredników. W
piramidach finansowych nie ma zazwyczaj towarów lub występują
pseudotowary - np. tzw. raporty. W marketingu wielopoziomowym węzeł
zarabia na sprzedaży prowadzonej osobiście oraz na sprzedaży partnerów
zgromadzonych w węzłach poniżej własnego. Węzeł nie zarabia na samym
pozyskiwaniu nowych węzłów poniżej. W piramidzie finansowej zarobek
węzła pochodzi wyłącznie z bardzo wysokiego wpisowego, wpłacanego przez
nowych członków struktury za prawo włączenia się w tę strukturę.
Historyczne kontrowersje wokół MLM
Federalna
Komisja Handlu (ang. Federal Trade Commission (FTC)) podjęła decyzję,
że w 1979 r. firma Amway Corp. prowadziła działania wielopoziomowego
marketingu niezgodnie z prawem. Amway przyznał się do regulowania cen
(poprzez wymaganie od "niezależnych" dystrybutorów sprzedaży po niskiej
cenie) i żądania niemożliwych do realizacji przychodów. Jednocześnie,
odrzucając oskarżenia dot. piramidalnej struktury działalności firmy i
legalizując jej działalność w Stanach Zjednoczonych oraz innych krajach.
FTC
sugeruje, aby sceptycznie postrzegać organizacje marketingu
wielopoziomowego nastawione bardziej na rekrutację niż na sprzedaż
produktów. FTC ostrzega również przed pobieraniem prowizji za
rekrutowanie nowych członków, co jest czynnością nielegalną znaną jako
"piramida finansowa". W kwietniu 2006 r. FTC ogłosiła Zasady Biznesu
bazującego na możliwościach dla firm - w tym zajmujących się
marketingiem wielopoziomowym - wymagając od tych firm dostarczania
kompletnej informacji aby umożliwić kupującym pełną i prawidłową ocenę o
możliwości zarabiania pieniędzy proponowaną metodą.
W marcu
2008 r. FTC zwolniła firmy zajmujące się marketingiem wielopoziomowym z
przestrzegania zasad dotyczących możliwości biznesowych przy czym "Podjęta
decyzja może nie obowiązywać niektórych firm zajmujących się
marketingiem wielopoziomowym oraz pozostałych firm, które zostały
pominięte we wniosku z kwietnia 2006 r."
Takie rzeczy tylko w ... Forexie
Moja
koleżanka utrzymuje się z MLM. Wiecie to takie sprzedawanie zwykle
bezużytecznych krupów - kurzozbieraczy zawalających mieszkanie. Często
10-20 razy drożej niż w zwykłym sklepie tyle, że bez "
markowej"
metki. Mam kilka sztuk, ale reszta już dawno poszła na śmieci. Chyba
sprzedawała/sprzedaje wszystko co tylko możliwe w tym systemie. Wrodzony
talent. Rozmowa z nią to jedno wielkie "
lokowanie produktów". Ma to we krwi, nie można z nią normalnie porozmawiać.
Magicy od Forexu
Podobnie
jak z magikami od forexu. Oni tylko ble ble: forex to najlepszy sposób
zarabiania pieniędzy - do mnie, do mnie, tylko u mnie 100%, 500%, 2000% i
więcej. Jedną reką głaszczą, a drugą wyciągają ukradkiem pieniądze.
Mówią, że troszczą się o Was, a zostajecie bez pieniędzy z
niepraktycznym badziewiem i szokiem w głowie: jak to było możliwe. Oj
jak oni to potrafią. Zabawa w trzy kubki: wzrośnie, spadnie, nie zmieni
się. No bo forex to jeden wielki MLM. Cała lawina większych i mniejszych
"
naganiaczy", "
wprowadzaczy", "
polecaczy"
itd. Wystarczy pogrzebać w internecie. Wielopoziomowe
programy partnerskie na każdym kroku. Pieniądze możecie dostać przykładowo za
każdego nagonionego jełopa, albo od tego na jak dużą wpłatę da się
takiego naciągnąć, a nawet od tego ile straci biedaczysko. Do wyboru do
koloru. Sprzedaż bezpośrednia na dziesiątkach, setkach stron
internetowych "
niezależnych dystrybutorów". Każdy "
szanujący"
się broker oferuje minimum jeden program partnerski. W systemach MLM
kupicie też wszelkiego rodzaju forexowe gadżety typu: książki, ebooki,
płyty, szkolenia, systemy i jeden forex wie co jeszcze. Mydło i powidło.
Dlaczego warto oferować program partnerski
To bardzo tania forma pozyskiwania "
pracowników". Podpinacie skrypt (są również darmowe) pod stronę i wio. Takiemu "
pracownikowi"
nie płacicie żadnego stałego wynagrodzenia. Krótko mówiąc żadnej umowy o
pracę, żadnego ZUSu, żadnych świadczeń. Czyli zero kłopotów. "
Pracownik"
musi wykręcić sprzedaż, aby prowizja została naliczona. Krótko mówiąc
sam na siebie w 100% musi zarobić. Nie ma sprzedaży nie ma niczego.
Wydajność i bezpieczeństwo
To co zaskakuje to wydajność tak pozyskanych "
pracowników sezonowych".
Zalepią Waszymi reklamami każdy kawałek internetu. Narobią dziesiątki i
setki stron. Szok. Żaden normalny pracownik im nie dorówna.
I co
najważniejsze. Zareklamują Waszą ofertę wszystkimi kitami jakie tylko
przyjdą im do głowy byle tylko sprzedać. To oni wciskają największą
ściemę. Macie czyste ręce. To nie Wy. Zamieszczacie na stronie "
pupochron":
Jak całkiem legalnie oszukiwać na forexie?
... i wszystko. Jak ktoś się nabierze to jego wina.
Jak nie wypłacić prowizji
I na to jest sposób. Ustalacie próg minimalnej wypłaty. Znając statystyki "
partnerów"
próg ustawiacie na tyle wysoko aby zdecydowana większość nie zobaczyła
nigdy pieniędzy - nie osiągnęła progu. Resztę załatwia zniechęcenie. W
ten sposób prowizja również zostaje w "
firmie". W bardziej
wyrafinowanej formie zmuszacie do dokonania wypłaty w określonym czasie.
Przykładowo pod pozorem zmiany oprogramowania wymuszacie dokonanie
wypłaty - kto nie nazbierał minimum do wypłaty lub przegapił traci
wszystko (zerowanie kont) i musi zaczynać znów od zera. Tak robią nawet "
najpoważniejsze" firmy. Wersja bezczelna to pad strony, serwera lub likwidacja strony i szukajcie prowizji w internecie.
Przykład
Czarną robotę odwala "
zadowolony student".
Edukuj się już zdecydowałem Szkoła Forex Sebastiana Urbańskiego
MLM a piramida finansowa
Na
koniec warto poruszyć kwestię, czy rzeczywiście biznes okołoforexowy
stoi na klasycznym MLM. W MLM nie ma miejsca wyciąganie pieniędzy za
nic. Pieniądze przechodzą z rąk do rąk, ale w zamian za towary czy
usługi - ebooki, szkolenia itd. Klient "
coś" kupuje nawet jeśli
w praktycznym zastosowaniu nic to nie jest warte. Warto wrócić wyżej i
przeczytać jeszcze raz pierwszy wpis z definicją MLM.
W przypadku
detalicznego forexu już tak słodko to nie wygląda. Tu klient nic nie
kupuje: żadnej waluty, sztabki złota, beczki ropy itd.
Forex - jak sprzedawać prawie wszystko nie mając prawie nic?
Jedyne co robi to wpłaca pieniądze w zamian za... no właśnie - w zamian za nic. Jego pieniądze "
wymieniane"
są na umowne jednostki zwane lotami czyli na coś co istnieje tylko w
komputerach brokera. Nie da się ich wypłacić i coś za nie kupić. Krótko
mówiąc jest to czysty przepływ pieniądza bez żadnej sprzedaży. Cały
handel jest marketingową iluzją. Klient myśli, że "
coś" kupuje lub sprzedaje. W rzeczywistości klikaniem jedynie transferuje pieniądze od siebie do brokera. Sam oddaje pieniądze.
Żeton w kasynie - instrument pochodny na Forexie - przyjemność gry
Tu
można zaryzykować hipotezę, że detaliczny forex to nic innego jak
zwyczajna piramida finansowa. Pieniądze nie pochodzą ze sprzedaży "
czegoś", ale jedynie z dopłat uczestników i wpłat nowych uczestników. Nie ma innych pieniędzy. Uczestnik tak skonstruowanego "
programu partnerskiego" werbuje kolejnych wpłacaczy w zamian za "
nic" - żaden produkt ani usługa nie jest przekazywana. Wszystko jedynie za "
obietnicę" piramidalnych zysków. Chyba żaden inny sektor finansowy nie werbuje tak agresywnie nowych uczestników jak właśnie forex.
Do porównania:
Forex - gra o ujemnej sumie wygranych czy piramida finansowa?
Granica między hazardem, a forexem - spread betting finansowy
Spokojny sen brokera
Na (nie)szczęście w Polsce można spać spokojnie. Oferowanie "
niczego"
na rynku giełdowym czy forexowym w celu pobierania prowizji i innych
opłat od obrotu pieniężnego zostało wyłączone z ustawy hazardowej.
Ustawa o grach hazardowych
Art. 115.W ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o
obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538, z późn. zm.) w art.19 ust. 2 otrzymuje brzmienie:
"2. Transakcja, której przedmiotem jest nabycie lub zbycie niebędących papierami wartościowymi instrumentów finansowych dopuszczonych do obrotu zorganizowanego, lub która prowadzi do powstania takich instrumentów, nie stanowi gry ani zakładu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, ani też gry losowej lub zakładu wzajemnego w rozumieniu przepisów o grach hazardowych, nawet jeżeli według wyraźnej lub dorozumianej woli stron rzeczywiste spełnienie wzajemnych świadczeń jest wyłączone, a tylko jedna ze stron jest obowiązana zapłacić różnicę między umówioną ceną sprzedaży a ceną rynkową w czasie wykonania umowy.".
Poniżej wyciąg z:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_finansowa
Klasyczne
piramidy finansowe można poznać po tym, że otwarcie wskazują na to, że
jedynym źródłem zysków uczestników są wpłaty od kolejnych osób. Mechanizm ich działania jest jednak często maskowany za pomocą pozornego oferowania inwestycji
w określone aktywa (np. nieruchomości, metale szlachetne). Bardzo
często zdarza się, że uczestnicy orientują się, że zostali oszukani
dopiero wówczas, gdy organizator ma trudność w regulowaniu zobowiązań,
lub wręcz wtedy, gdy piramida upada.
W Polsce organizowanie bądź
kierowanie systemem sprzedaży lawinowej jest czynem nieuczciwej
konkurencji zagrożonym karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Wprowadzenie uczestników piramidy finansowej w błąd co do faktycznego
mechanizmu funkcjonowania takiej struktury, w celu skłonienia ich do
wniesienia środków finansowych, może wyczerpywać znamiona przestępstwa
oszustwa określonego w art. 286 § 1. Kodeksu karnego. Przemilczanie
przez organizatora w dokumentacji instrumentu finansowego informacji,
które mają istotne znaczenie dla nabywającego wyczerpuje znamiona art.
311 Kodeksu karnego. Karalne jest także samo nielegalne zarządzanie
aktywami. Art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi przewiduje
możliwość nałożenia grzywny do wysokości 5 milionów złotych, zaś art.
99 ust. 1 i 2. ustawy o ofercie publicznej przewiduje kary finansowe lub
pozbawienia wolności. Na podstawie art. 171 ust. 1 ustawy Prawo bankowe
karze do 5 milionów złotych lub pozbawienia wolności do lat 3 podlega w
Polsce prowadzenie działalności parabankowej polegającej na udzielaniu
kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążaniu ryzykiem tych środków w
inny sposób.
Cyrograf z diabłem czy forexem
Spokjnie. Uczestnicy rynku forex przed otwarciem rachunku muszą podpisać "
cyrograf",
że są świadomi ryzyka itd. ... czyli mówiąc po chłopsku godzą się
na utratę nawet wszystkich środków i nie będą mieli pretensji.
Równie "
rozkoszne" zapisy były w regulaminach Amber Gold. Wszystko legalnie ...
Ikar i Dedal czy OLT i Amber Gold - dlaczego złoto nie lata
High-Yield Investment Program
High
Yield Investment Program - rodzaj internetowego oszustwa finansowego,
opartego na piramidzie finansowej (tzw. schemat Ponziego). Jest to
rodzaj cyberprzestępczości.
Polega na oferowaniu za pomocą stron
internetowych programów inwestycyjnych o nieproporcjonalnie wysokiej
stopie zwrotu, osiąganej w bardzo krótkim czasie. Niektóre programy tego
typu działają bardzo długo, nawet pół roku i dłużej, a także mają
niezależne od instytucji finansowych nazwy nie związane z bankami.
Oszuści sugerują powiązania ze znanymi instytucjami finansowymi i
sektorem bankowym.
W praktyce oszuści finansują wypłaty dla
wcześniejszych inwestorów ze środków wpłacanych przez nowych inwestorów.
Po pewnym czasie właściciele strony znikają wraz z powierzonymi
pieniędzmi.
Wyciąg z:
http://pl.wikipedia.org/wiki/HYIP
Do doczytania:
Jak uchronić się przed oszustwami na rynku Forex?