l'Ecart des cours est en raison directe de la Racine Carrée des temps. L'Esperance mathematique du spéculateur est nulle
wtorek, 24 kwietnia 2012
środa, 18 kwietnia 2012
# Komunikat w sprawie wyników osiąganych przez inwestorów na rynku forex za 2011
Ankieta
Z ankiety nadzorczej przeprowadzonej przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) wśród krajowych domów maklerskich oferujących klientom możliwość inwestowania na rynku forex w ramach internetowych platform transakcyjnych wynika, że w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. około:
- 82% aktywnych klientów korzystających z internetowych platform transakcyjnych rynku forex poniosło stratę,
- 18% aktywnych klientów korzystających z internetowych platform transakcyjnych rynku forex osiągnęło zysk.
Źródło : Komunikat KNF
Co prawda to tylko badanie ankietowe i jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zawsze. Zwróćcie uwagę, że KFN używa zwrotu "inwestowania na rynku forex".
O jakie "inwestowanie" chodzi:
Forex - jak sprzedawać prawie wszystko nie mając prawie nic?
Kto zarabia w długim terminie
18% zarabia na dystansie roku....
to na dystansie 2 lat z rzędu "ankietowo" będzie zarabiało 18% * 18% ...
a na dystansie 3 lat z rzędu 18% * 18% * 18% ...
dalej nie ma nawet co liczyć - poniżej błędu statystycznego ...
nadal jednak nie brakuje takich co liczą, że zarobią na forexie.
Do porównania:
Komunikat za 2012
sobota, 14 kwietnia 2012
# Zanim zaczniesz pisać, tworzyć forexowego robota - sprawdź się!
Automatyczna samokontrola
Temat cieszy się pewnym zainteresowaniem:
Jak napisać własnego robota pod Metatradera na forex?
Zanim
utoniecie w programowaniu proponuję przeprowadzić prosty test. Czy
będziecie w stanie grać stworzonym automatem w realu? Wbrew pozorom nie
jest to łatwe. Bo jak nie macie ku temu predyspozycji - próżny Wasz trud
- szkoda czasu.
Test stróża
Weźcie
jakąś strategię, którą da się prowadzić ręcznie w perspektywie jednego
dnia i która w Waszej ocenie może być "profitowa". Może coś w tym stylu:
sygnał otwarcia - zmknięcie na TP lub SL. Obstawiacie na koncie
rzeczywistym jakimiś drobnymi stawkami. Ot tyle aby poczuć "emocje".
I
teraz najtrudniejsze. Przez miesiąc - dzień po dniu - bez względu na
narastające wyniki: wstajecie, otwieracie zlecenie, ustawiacie parametry
i zamykacie platformę - zapominacie o pozycji, czas wolny !!! Przed snem sprawdzacie czy coś się "złapało" czy jeszcze nie.
Jak
nie dacie rady tak żyć przez miesiąc to po co Wam robot? Szukacie
posady stróża? Chcecie stale kontrolować robota i może jeszcze go
"poprawiać" z ręki? Nie lepiej od razu poszukać posady stróża (w tym
nocnego) niż tworzyć robota? Pieniądz pewniejszy, a stres mniejszy.
Pomijając
wszelkie inne aspekty robotyki to jest chyba największa bariera z jaką
trzeba sobie poradzić. Bariera zaufania do algorytmu. W praktyce
bariera zaufanie do własnej osoby. Być może wystarczy Wam półautomat
(zmiana parametrów zleceń bezpośrednio z wykresu) np:
AutoGraf 4 - robot do wspierania handlu na forexie
czwartek, 22 marca 2012
# Mocne wiosenne wejście w forex, co będzie dalej?
Co mnie cieszyZa takie teksty [1] jak tu [2] - któryś rok do tyłu - można było co najwyżej naczytać się słownictwa poniżej pasa i zaliczyć bana. Stare "konie" często dinozaury po 40 czy 50 lat "ściśle" pilnowały interesu - wszelkie wzmianki o losowości, hazardzie, niemożliwości systematycznego zarabiania na forexie itp. lądowały od razu w koszu. Żaden nawet się nie zająknął, że detaliczny forex to scam - zwyczajne zakłady bukmacherskie - twardy hazard, w którym łatwo stracić więcej niż się postawiło. Bez żadnych skrupułów rozprowadzali "działki" forexu niczego nieświadomym młodym ludziom. Ilu się uzależniło? Ilu potraciło ostatni grosz? Musieli mieć niezły ubaw z kolejnych pokoleń naiwniaków łapiących się na ich "dezinformację" o łatwości zarabiania na forexie. I ze mnie też. Tak wszystko ukrywali, że sporo czasu zajęło mi domyślenie się o co w tym chodzi, a i tak nadal nie wiem prawie nic.
Jak całkiem legalnie oszukiwać na forexie?
Dlaczego nie można zarobić na rynku forex? Zarobki mitem czy faktem?
Teraz jest już troszkę lżej. Zakazane do tej pory pojęcia, tematy wychodzą powoli na światło dzienne. Walka z konkurencją nazywana jest teraz walką ze scamem. Zawsze coś. Chcą docelowo zmałpować to forum?
Z tej perspektywy mogę sobie powiedzieć - warto było. Trudno powiedzieć jak szybko doczekamy czasów, kiedy detaliczny forex znajdzie się na właściwym dla siebie miejscu. Czy będzie kiedykolwiek u nas dyskusja nad całkowitym zakazem tego procederu. Oczywiście odgórne zakazywanie ludziom tracenia pieniędzy wydaje się pomysłem niedorzecznym.
Zawsze możecie sprawdzić stan rzeczy. Wystarczy na jakiejś "poważnej" stronie forexowej zamieścić link do tego forum i poczekać jak szybko zostanie usunięty.
... a (na Forexie) wiosna ...
Лавика - В городе весна
[1] Autorka wspomina swoją aktywność na popularnym forexowym forum.
[2] Mowa o prowadzonym przez autorkę forum.
niedziela, 18 marca 2012
# Czy Bucket Shop to to samo co Forex Broker? - z historii rynków finansowych
History in the United States
Całość: Bucket_shop_(stock_market)Bucket shops specializing in stocks and commodity futures flourished in the United States from the 1870s until the 1920s. Edwin Lefevre, who is believed to have been writing on behalf of Jesse Lauriston Livermore, describes the operations of bucket shops in the 1890s in detail. In the United States, the traditional pseudo-brokerage bucket shops came under increasing legal assault in the early 1900s, and were effectively eliminated before the 1920s. However, the term came to apply to other types of scams, some of which are still practiced. They were typically small store front operations that catered to the small investor, where speculators could bet on price fluctuations during market hours. However, no actual shares were bought or sold: all trading was between the bucket shop and its clients. The bucket shop made its profit from commissions, and also profited when share prices went against the client.
The terms of trade were different for each bucket shop, but bucket shops typically catered to customers who traded on thin margins, even as low as 1%. Most bucket shops refused to make margin calls, so that if the stock price fell even momentarily to the limit of the client's margin, the client would lose his entire investment.The highly leveraged use of margins theoretically gave the speculators equally large upside potential. However, if a bucket shop held a large position on a stock, it might sell the stock on the real stock exchange, causing the price on the ticker tape to momentarily move down enough to wipe out its client's margins, and the bucket shop could take 100% of their investments.
Co to jest Bucket Shop
![]() |
| Bucket shop opis |
Fabularyzowana biografia jednego z najbardziej znanych spekulantów wszech czasów -Jesse Livermoore'a. Jesse Livermoore działał na rynkach akcji i towarów na początku dwudziestego wieku. Jest autorem wielu zasad i powiedzonek, które weszły do języka wielu traderów. Nowe wydanie zawiera komentarze wyjaśniające wydarzenia i postaci historyczne.W powyższym krótkim streszczeniu książki "Wspomnienia gracza giełdowego" niestety nie ma wzmianki o tym, że skoro Jesse grał również przez Bucket Shop (u buka) to tak naprawdę nie działał na rynkach akcji i towarów tylko uprawiał czysty hazard - zakładał się o kursy. Poprzednie wydanie książki nie zawierało żadnej informacji jak skończył. Mam nadzieję, że to zawiera.
Dla porównania:
Forex - jak sprzedawać prawie wszystko nie mając prawie nic?
Forex to nie giełda - to międzybankowy rynek walutowy
Złoty okres bucket shop'ów w Hameryce to lata 1870-1920. Potem zaczęto wprowadzać ograniczenia i zakazy na organizowanie tego typu "kotłowni" np. obecnie w USA gra na forexowych CFD jest nielegalna - firmy łapią klientów z innych krajów. Dla porównania polecam film "Ryzyko" (Boiler room) przedstawiający schemat działania współczesnych "kotłowni" organizowanych w formie call center na przykładzie słynnej "kotłowni" J.T.Marlin. Z Wikipedii:
Seth Davids, podejmuje współpracę z małą, nieznaną szerszej publice, ale niezwykle dynamiczną, firmą inwestycyjną JT Marlin. Firma zatrudnia bardzo młodych ludzi, obiecując im zarobki rzędu miliona dolarów w ciągu pierwszych trzech lat. Ich praca to głównie sztuka manipulacji, którą Seth opanowuje do perfekcji, stając się jednym z czołowych pracowników firmy. W tym samym czasie FBI podejmuje tajne śledztwo wobec JT Marlin.
Niezmienne techniki działania:
Chodzi o forex czyli wyciąganie pieniędzy przez telefon
Ogłoszenie: SKY FOREX / ALPHA FINEX / IL TRADE - pozew zbiorowy i sprawa karna
Jesse Livermoore
parkiecie przekonało mnie ponad wszelką wątpliwość,
Jesse Livermoore szczyt kariery giełdowej osiągnął w 1929 roku -
100.000.000$. Pięć lat później był już bankrutem. Po kolejnych 6 latach
strzelił sobie w głowę. W grze giełdowej nie cofał się przed
manipulacjami. Zajmował pozycje w bucket shop'ach po czym "przepychał" kurs na giełdzie. Przyznacie - jedna dziura w głowie to trochę słaby "zarobek" jak na 48 lat grania (zaczął w wieku 15 lat).
Co mnie z nim łączy? Potrafił grać bez patrzenia na wykres. To tak jak ja.
Złote zasady
Złote zasady wyprowadzone z austriackiej szkoły ekonomicznej:
- nie pożyczaj czego nie masz
- nie sprzedawaj czego nie posiadasz
Lektura - J. Huerta de Soto - Historia Banku Amsterdamskiego
Forexowe reklamy też "kotłują".
Forex - jak sprzedawać prawie wszystko nie mając prawie nic?
Co dawał Bucket Shop
W złotych czasach BS o internecie nikt jeszcze nie słyszał. Szczytem dostępnej techniki był telefon i telegraf. Aby złożyć zlecenie na giełdzie należało dodzwonić się do maklera. On przekazywał je na parkiet. Makler na parkiecie realizował zlecenie. Cała operacja w zależności od przepustowości łączy i obciążenia mogła trwać od 0,5 godziny do wielu godzin. W międzyczasie cena akcji czy innego papieru wartościowego mogła się znacznie zmienić nie dając gwarancji wykonania zlecenia po założonej cenie.
W bucket shop'ach ceny giełdowe były odczytywane z telegrafu. Po podaniu ceny osoby zgromadzone w bucket shop'ie mogły od razu otwierać lub zamykać zakłady o przewidzenie kursu. Nie zawierano rzeczywistych transakcji kupna-sprzedaży instrumentu finansowego. Rozliczana była jedynie różnica kursu pomiędzy otwarciem i zamknięciem zakładu obciążona "prowizją" dla bucket shop'u.
W BS handlowano na zasadzie depozytu zabezpieczającego (lewarka). W ten sposób "golizna" mogła poczuć się giełdowymi rekinami. Mogła otwierać zakłady mając w kieszeni ułamek rzeczywistej wartości obstawianego instrumentu. Właściciele BS nawet nie musieli specjalnie "kombinować". Im mniejszy był ustanowiony depozyt zabezpieczający tym było łatwiej - nawet niewielka zmiana kursu - wyrzucała niedoszłego "rekina" za burtę rynku, a cała kasa zostawała w rękach właścicieli BS.
Oczywiście BS nie cofały się przed praktykami "naginania" kursów. Znając złożone zakłady albo zajmowały odpowiednio dużą pozycję na giełdzie w celu "przepchnięcia" kursu w korzystnym dla siebie kierunku albo wręcz fałszowały odczyt z taśmy telegrafu. Klienci (szczególnie w mniejszych miejscowościach) nie mieli gdzie i jak sprawdzić na bieżąco czy podawany kurs jest zgodny z tym na giełdzie. Przy mocno "zlewarowanych" pozycjach niewielka nawet chwilowa zmiana kursu powodowała, że gracze zostawali bez pieniędzy.
Forexowy bucket shop ma łatwiej bo na rzeczywistym rynku walutowym nie ma czegoś takiego jak "jedna cena". Handel może odbywać się po różnych cenach w tym samym czasie.
A Wy? A Wy gdzie sprawdzacie kursy, które narzuca Wam broker? Macie zielone pojęcie gdzie to zrobić i jak? Próżny trud. Broker będący animatorem rynku (market maker) ma prawo kwotować własne ceny.
wtorek, 6 marca 2012
# Strategia większego jelenia (idioty) - klucz do sukcesu na Forexie
- testujących tysiące strategii
- testujących 1000 razy jedną strategię
W jaki sposób można zarabiać na rynkach finansowych (forexie)?
- dochód z inwestycji - renta, dywidenda itp.
- dochód ze spekulacji - zmiany kursu
Niezawodne strategie w grze w "większego jelenia"
- gra z trendem - na kontynuację
- gra przeciw trendowi - na odwrócenie (wyprzedzenie trendu)
![]() |
| Gra z trendem, gra przeciw trendowi |
Budujemy własny system gry
Wyżej została opisana niezwykle dochodowa strategia gry na forexie - gra w większego jelenia - gra na zmianę kursu. Żadna inna strategia nie da Wam szans na większe zyski. Co bardzo ważne ten sposób handlu może występować w zaledwie dwóch profitowo skutecznych odmianach: gra z trendem - na kontynuację lub przeciw niemu - na odwrócenie. Musi nastąpić ruch ceny w jednym z dwóch możliwych kierunków - nie ma innych zyskownych możliwości. No to wiecie już prawie wszystko o tym jak złożyć własnego Graala do koszenia pipsów. Nie ważne czy będzie obsługiwany ręcznie czy automatycznie. Bierzecie dowolny sposób pomiaru ruchu/trendu (zmiany ceny), bierzecie dowolny sposób otwierania zleceń, dokręcacie zarządzanie pieniędzmi i jeżeli wszystko wyżej przedstawione nie ma słabego punktu to nie ma bata - musicie zarabiać.
Możecie kupić dziesiątki książek. Możecie odbyć setki szkoleń. We wszystkich i na wszystkich będzie to samo - liczenie na zmianę kursu. Różnice będą tylko w nazewnictwie i czułości użytego mechanizmu do otwierania zleceń. Dalej tak samo - nadzieja, że kurs pójdzie w górę albo nadzieja, że pójdzie w dół. Z jakiego powodu? Każdy powód jest dobry. Byle ludzie chcieli za niego zapłacić.
Co w tym jest nie tak?
Macie już graala przyrządzonego jak wyżej - nic tylko wchodzić w ruchy i zgarniać pipsy. Zapuszczacie go na rzeczywistym rynku.... No tak, "czasem" się zdarzy, że zamiast dokładać do Waszego konta będzie odejmował. Co jest - teoretycznie nie jest to możliwe. Wiele osób latami siedzi nad tym problemem. Jest przekonana, że wszystko robi jak trzeba, a kasy wciąż ubywa. Powodów swoich niepowodzeń doszukuję się w niekończącym się ciągu przyczyn. Poczytajcie fora. Czego tam nie ma. Co ciekawe nigdy nawet nie dopuści do myśli przyczyny, którą ja przedstawię niżej.
Jak nalać z pustego w próżne?
Nasz cudowny graal zadziała tylko pod jednym warunkiem. Cały wyżej przedstawiony model nagoni nam kasę o ile szanse na ruch w korzystnym dla nas kierunku będą większe od szansy na ruch w przeciwnym kierunku (pomijam koszty). Takie ciche założenie a priori, które jeżeli już jest wymieniane między wierszami to jako "oczywista oczywistość" nie wymagająca żadnego dowodu. Założenie, że trendy istnieją, a tym samym, że istnieją ich odwrócenia. Wskakujemy w trend - podwieszamy się pod istniejący ruch albo wyprzedzamy trend - przewidujemy odwrócenie i zajmujemy pozycję przeciwną do dotychczasowego ruchu. Dalej pozostaje liczyć zyski.
System gry z trendem ma w sobie zaszyte założenie, że prawdopodobieństwo kontynuacji ruchu jest większe od prawdopodobieństwa jego odwrócenia. System gry przeciw trendowi zakłada z kolei większe prawdopodobieństwo odwrócenia trendu niż jego kontynuacji. No logiczne. Inaczej nie zarobimy.
Skoro przykładowo my otwieramy pozycję w kierunku trendu to znaczy, że ktoś kto przyjmuje od nas taki zakład otwiera pozycję w kierunku przeciwnym do trendu. Skoro my uważamy, że kontynuacja ma większe prawdopodobieństwo niż odwrócenie to on musi myśleć dokładnie odwrotnie - prawdopodobieństwo odwrócenia uważa za większe. I to już nie jest logiczne - suma prawdopodobieństw zdarzeń przeciwnych większa od jedności.
A co jeśli założenie o istnieniu trendów jest nieprawdziwe? Co jeśli prawdopodobieństwo ruchu tak w górę jak i w dół wynosi 50% - w każdej chwili rynek równie dobrze może kontynuować dotychczasowy ruch jak i ruszyć w przeciwnym kierunku? Co jeśli rynek porusza się losowo? Co jeśli w takim razie nie ma możliwości pokonania rynku? Graal nie istnieje? Nie da się więcej zarobić niż daje rynek ? Gra w większego jelenia nie ma ekonomicznego uzasadnienia?
Hipoteza błądzenia losowego na forexie
Jak powstają "formacje"
Ku mojemu zdumieniu - wykres losowy na forexie
Dlaczego rynek "musi się" odwrócić
Paradoks hazardzisty na forexie
Dlaczego "widać" trend
Iluzja grupowania na forexie - szukania wzorców tam gdzie ich nie ma
- niepewnych swego - skaczą z koncepcji gry na koncepcję gry
- pewnych swego - trzymają się jednej koncepcji gry
- gra na kontynuację czyli z trendem
- gra na wyprzedzenie czyli odwrócenie trendu
Na marginesie
Została nam do omówienia jeszcze jedna grupa graczy. Marginalna, ale wypada o niej wspomnieć skoro istnieje. Ta grupa nie ma dobrych notowań u całej reszty i jak przystało na "margines" obrzucana jest za swoje poglądy odpowiednimi epitetami.
Czym ta grupa zawiniła? O zgrozo - twierdzi, że nie da się pokonać rynku. Rynek jest na tyle losowy,że nie da się zarobić na spekulacji. Jeśli nawet są jakieś odchylenia to i tak koszty handlowe zjadają zyski i taka zabawa nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Konsekwencją tego stanowiska jest to, że tak analiza techniczna jak i analiza fundamentalna nie są w stanie poprawić wyników ponad to co daje rynek. Nie da się skutecznie przewidywać przyszłości rynków finansowych. W każdej chwili może zajść zdarzenie losowe, które zakłóci wszelkie nawet najlepsze "teoretyczne" przewidywania. Z tej perspektywy cała "oferta" branży okołogiełdowej czy okołoforexowej to nabijanie ludzi w butelkę.
Czym zajmuje się ta grupa? No nie uwierzycie. Ci "jajogłowi" często zaludniają korytarze ośrodków akademickich i podobnych. Co oni tam robią? No nie uwierzycie. W oparciu o modele stochastyczne (losowe) wymyślają coraz to nowe instrumenty finansowe, którymi potem cała reszta "gra" z przekonaniem, że te instrumenty nie są losowe.
Hipoteza błądzenia losowego na forexie
Hipoteza rynku efektywnego na forexie
Ja również uważam, że przypadek jest najmniej docenianym aspektem spekulacji. Moja stajnia, moje konie.
Popularne posty
-
Czy forex zrobi z Ciebie milionera? Wyznanie Tradera21 (14:09): " Nie znam osoby, która dorobiła się na inwestycjach, nie znam, a j...
-
Z kim musi zmierzyć się forexowy gracz? Posłuchajcie człowieka, który dba o to abyście nie mogli wygrać z brokerem. Mirosław Skiba uchyla rą...
-
# Jak Rafał Zaorski stracił w jeden dzień pieniądze zarobione w 22 lata. Black swan czy koronawirus?Czarny łabędź czy reklamowy fejk? Czarna seria Rafała Zaorskiego trwa. Nie wiadomo ile w tym prawdy, a ile marketingowego podtrzymania ...
-
Dwa lata Dwa lata istnienia forum przeleciało nie wiadomo kiedy. W głowie się nie mieści. Taka symboliczna umowna data startu to 10 gr...
-
Ale urwał Ten tytuł to czysty copywriting. Jedynym celem jest " zbadanie " jak bardzo popularny będzie ten post. Weź udział ...
-
# Paweł Szwajcar lider Grupy Traderów, sygnały transakcyjne GLM Trades oraz SCARAB trade + szkoleniaWiarygodne sygnały Na FB [1] Grupa Traderów ma wypisane hasło: " Nie promujemy tradingu, promujemy zarabianie ". Skoro ni...
-
Paradoks hazardzisty - często popełniany błąd logiczny polegający na przyjmowaniu, że zdarzenie będące przedłużeniem jakiejś bardzo n...
-
Jak pozyskać klienta Tutaj został poruszony temat łapania klientów na luksusowy styl życia - mnie się udało, Ty też tak możesz, wyst...
-
Grać przeciw sobie Czym różni się hazard na wyścigach konnych od hazardu na forexie? Niczym, z jednym wyjątkiem. Hazard na forexie zos...



