środa, 20 stycznia 2021

# Damian Żukiewicz. Kara za naganianie na systemy typu piramida

Damian Żukiewicz. Kara za naganianie na systemy typu piramida

Pierwsza kara za naganianie na systemy typu piramida

  • Niemal maksymalną karę za każdą z trzech stwierdzonych praktyk - łącznie blisko 450 tys. zł – nałożył Prezes UOKiK Tomasz Chróstny na Damiana Żukiewicza (INVESTPROVIDER) za propagowanie systemów promocyjnych typu piramida.
  • Youtuber namawiał do przystąpienia do systemów FutureNet, FutureAdPro i NetLeaders, obiecujących korzyści zależne od wprowadzenia nowych osób.
  • To pierwsza decyzja Prezesa UOKiK wobec tzw. naganiaczy na systemy typu piramida.

Damian Żukiewicz, który prowadził działalność gospodarczą pod nazwą INVESTPROVIDER - Damian Żukiewicz we Wrocławiu, to youtuber czerpiący zyski z promowania różnych inwestycji. Na swojej stronie internetowej i na kanale Youtube publikował materiały i nagrania, w których namawiał konsumentów do rejestrowania się na portalu FutureNet, platformie Future AdPro i przystępowania do sieci NetLeaders. W ten sposób promował systemy typu piramida obiecujące zyski uzależnione głównie od wprowadzenia do systemu kolejnych osób. Ich organizowanie i propagowanie jest prawnie zakazane jako nieuczciwa praktyka rynkowa. Po przeprowadzeniu postępowania Prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdził, że poprzez promocję takich systemów Damian Żukiewicz naruszał zbiorowe interesy konsumentów.

- Systemy promocyjne typu piramida są zakazane zarówno przez prawo polskie, jak i europejskie. Musimy je szybko i skutecznie eliminować z rynku, bowiem na ich działalności swoje oszczędności tracą konsumenci. Istotnym elementem w przypadku tego typu przedsięwzięć są tzw. naganiacze – osoby, które te „projekty” świadomie i odpłatnie propagują, wciągając do nich kolejnych konsumentów. Bez ich działalności systemy promocyjne typu piramida nie miałyby możliwości sprawnego pozyskania nowych uczestników. Naganiacze muszą ponosić odpowiedzialność za swoje działania wprowadzające konsumentów w błąd, które skutkują poważnymi stratami finansowymi po stronie konsumentów i mogą prowadzić do poważnych tragedii ludzkich. Po przeprowadzeniu postępowania podjąłem decyzję o ukaraniu naganiacza Damiana Żukiewicza karą w wysokości blisko 450 tys. zł. Za każdą ze stwierdzonych praktyk, odnoszących się do promowania w internecie nielegalnych inwestycji, wprowadzania konsumentów w błąd i mamienia ich wizją wielkich zysków, nałożyłem na niego niemal maksymalną, ustawową sankcję finansową. Prowadzimy kolejne działania wymierzone w organizatorów i promotorów systemów typu piramida, każdorazowo informujemy o naszych podejrzeniach również organy ścigania  – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

FutureNet i FutureAdPro

Prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą INVESTPROVIDER - Damian Żukiewicz na swojej stronie http://zukiewicz.com i w nagraniach dostępnych na YouTube do czerwca 2019 r. namawiał do zarejestrowania się na portalu FutureNet i platformie reklamowej FutureAdPro prowadzonych przez firmy FUTURENET UKRAINE ze Lwowa oraz BCU Trading z Dubaju. Obiecywały one wynagrodzenie za wprowadzenie nowych osób do systemu, namówienie ich do kupienia pakietów uczestnictwa lub statusów. Korzyści uzależnione były przede wszystkim od wprowadzenia nowych członków do systemu. UOKiK ostrzegał przed nimi już w marcu 2019 r. W lipcu 2020 r. Prezes Urzędu Tomasz Chróstny wydał decyzję, w której uznał, że projekty te były nielegalnymi systemami promocyjnymi typu piramida. Śledztwo w sprawie FutureNet i FutureAdPro pod sygnaturą PO 2 Ds. 63.2016 prowadzi także Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Sieć NetLeaders

Damian Żukiewicz propagował także w internecie sieć NetLeaders. To inicjatywa firmy CL Singapore wprowadzającej na rynek kryptowalutę DasCoin. Spółka oferowała licencje, które kosztowały od 100 euro do 25 tys. euro i obiecywała zyski za to, że ktoś namówi inne osoby do wpłaty pieniędzy. UOKiK ostrzegał przed CL Singapore w marcu 2019 r., a w grudniu 2019 r. Prezes UOKiK wydał decyzję, w której uznał, że był to system promocyjny typu piramida. Sprawą interesuje się również Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która prowadzi czynności zarówno w odniesieniu do CL Singapore (sygn. PO 5 Ds. 33.2017), jak i śledztwo  w sprawie Netleaders/DasCoin (sygn. PO III Ds. 176.2018).

Sposoby propagowania systemów

Aby namówić internautów do rejestrowania się w wymienionych systemach, inwestowania w nie i wprowadzania znajomych, Damian Żukiewicz zamieszczał np. takie wpisy:

  • Jeśli chcesz zarabiać minimum 5.000 zł miesięcznie przez Internecie. Jeśli chcesz zwolnić się na zawsze z pracy na etacie, z której nie jesteś zadowolony, to nie zastanawiaj się i nie słuchaj swoich znajomych nieudaczników, tylko ZRÓB TO! Co masz zrobić? Zacznij od podstaw czyli zarejestruj się w minimum 5 programach, które będą podstawą twoich przychodów pasywnych. Ani ja, ani żaden inny lider zarabiający dziś minimum $1.000 dziennie w Internecie nie pominął tego kroku.
  • Firma NetLeaders, bardzo dobrze wynagradza osoby, które przyczynia się do szybkiego rozwoju firmy, dzięki którym kryptowaluta DasCoin wraz z systemem płatności DasPay szybciej staną się powszechnie znane i używane. DasCoin – wynagrodzenie za luty 2017 to około 94.000 PLN.

Jako dowód mający przekonać konsumentów do inwestycji Damian Żukiewicz zamieszczał zdjęcia, które opisywał jako wyciągi ze swojego konta bankowego i zeznania PIT. Kusił także wycieczkami do egzotycznych krajów. Zachęcał nawet do zaciągania pożyczek, żeby w ten sposób uzyskać pieniądze na wykup kolejnych pakietów, statusów czy licencji.

Kara i usunięcie skutków naruszenia

Za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów grozi kara maksymalnie do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy z poprzedniego roku. Za przedsiębiorcę uznaje się nie tylko osobę zarejestrowaną w CEIDG, ale każdego (w tym blogerów, infuencerów), kto w sposób zorganizowany i ciągły faktycznie prowadzi działalność gospodarczą i czerpie zyski np. z zakładania, prowadzenia lub propagowania systemów promocyjnych typu piramida.

Na Damiana Żukiewicza Prezes UOKiK nałożył karę w wysokości 437 655 zł. Ponadto przedsiębiorca musi poinformować o swoich nieuczciwych praktykach oraz decyzji Prezesa UOKiK na stronie internetowej http://zukiewicz.com i na swoim kanale w portalu Youtube. W tym drugim miejscu oświadczenie ma mieć nie tylko formę pisemną, ale także dźwiękową i być opatrzone odpowiednimi hasztagami.

Decyzja Prezesa UOKiK jest nieprawomocna. Przedsiębiorca ma możliwość odwołać się od niej do sądu.

Jak rozpoznać system typu piramida

Systemy promocyjne typu piramida polegają na tym, że konsument jest namawiany do udziału w „projekcie” w zamian za obietnicę wynagrodzenia lub innych korzyści, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia do systemu kolejnych osób, a nie od sprzedaży czy konsumpcji produktów. W takich systemach najczęściej są oferowane inwestycje w tokeny, kryptowaluty, pakiety edukacyjne czy językowe, apartamenty itp. Schemat działania systemu typu piramida jest z założenia następujący: wpłacasz pieniądze, polecasz inne osoby i za ich wprowadzenie otrzymujesz wynagrodzenie. Pochodzi ono z wpłat osób, które bezpośrednio i pośrednio poleciłeś. W ten sposób to ty, twoi znajomi i znajomi znajomych finansujecie system. Jednak po pewnym czasie system musi upaść, bo wpłacane pieniądze nie są inwestowane w żadne aktywa i nie przynoszą zysków. Pieniądze trafiają do organizatorów i osób zajmujących najwyższą pozycję w łańcuszku. System działa, dopóki lawinowo wzrasta liczba osób przystępujących do systemu i wpłacających pieniądze. Warunkiem funkcjonowania takiego systemu jest ciągły wzrost wpłacanych pieniędzy, co nie jest możliwe do utrzymania. W efekcie system upada, a twoje pieniądze przepadają. Systemy promocyjne typu piramida maskowane są hasłami „program”, „inwestycje”, „zarabianie w internecie”, „zarabianie w domu”, „platforma reklamowa”. Często uwiarygadniają je celebryci, który uczestniczą w organizowanych przez właścicieli systemów i naganiaczy eventach reklamujących oszukańcze projekty. Niekiedy wykorzystywane są do tego wizerunki znanych osób – aktorów, biznesmenów czy sportowców, wykradzione przez nieuczciwych przedsiębiorców aby promować nielegalne przedsięwzięcie.

Część tego rodzaju przedsięwzięć może mieć również charakter tzw. piramidy finansowej, czyli przestępstwa oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego) odbywającego się w zorganizowany sposób. W takiej sytuacji najlepiej poinformować organy ścigania (policję, prokuraturę).

Pomoc dla konsumentów:

Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
E-mail: porady@dlakonsumentow.pl
Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie

Źródło: Pierwsza kara za naganianie na systemy typu piramida

Ile można zarobić na piramidzie?

Wystarczy połączyć dwa zdania z powyższego tekstu w całość i już macie odpowiedź.

Za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów grozi kara maksymalnie do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy z poprzedniego roku. ... Na Damiana Żukiewicza Prezes UOKiK nałożył karę w wysokości 437 655 zł.

Czyli nie mniej niż 437655 x 10 = 4.376.550zł. Sporo ponad 4 miliony obrotu rocznie. Przyjmując, że koszty stanowią końcówkę obrotu zostają 4 miliony przed podatkiem. Czy ta kwota mogła być inspiracją dla powstania nagrania?:

Giełda (dźwignia) zabierze Ci wszystko! Mi zabrała 4 miliony PLN ($1.000.000) w 12 miesięcy..

Nie, nie, nie. Pod klipem znajduje się wyjaśnienie:

Historia, o której opowiadam na każdym video zamieszczonym na moim kanale YouTube, Facebook oraz Instagram nie wydarzyła się na prawdę. Te materiały to filmy fabularne (fikcja literacka - zmyślona i wyreżyserowana opowieść), a zbieżność zdarzeń, miejsc oraz imion bohaterów może być jedynie przypadkowa. Scenariusz: captain Damien Freedom i Nicholas Pilegii | Reżyseria: dr Pandu Panyopa

oraz "zabezpieczenie":

Nota prawna. Ryzyko. Ten kanał YouTube oraz strona internetowa ZUKIEWICZ.com to prywatny blog poświęcony wolności. Informacje zawarte na tym video jak i na stronie ZUKIEWICZ.com oraz na wszelkich mediach społecznościowych, mają wyłącznie charakter rozrywkowy. Nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 19.10.2005r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005r. Nr 206, poz. 1715). 

Niby fikcja i rozrywka, ale dla osób, które straciły to rzeczywistość i smutek. Mam wrażenie, że tego rodzaju materiały reklamowe przygotowywane są dla ludzi bardzo, bardzo leniwych lub wręcz niepiśmiennych gdyż wystarczy przeczytać "materiał od deski do deski" aby szybko zorientować się, że obiecywane zyski to fikcja, a dobrą rozrywkę będzie miał jedynie organizator.

Do poczytania: 

Jak całkiem legalnie oszukiwać na forexie?
MLM - multi level marketing - sprzedaż wielopoziomowa na forexie
Guru forexu. Mentor forexu. Jak rozpoznać wartościowego?

Kara czy demoralizacja?

Maksymalna kara to 10% od obrotu. Co sobie może pomyśleć nie tylko Damian Żukiewicz? Czyli jak mnie złapią zapłacę maksymalnie 10% od udowodnionego obrotu ... i ... jadę dalej. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to raczej nie kara, ale "prowizja" za prawo do dalszego działania + bonus w postaci bezpłatnej reklamy w mediach. Teraz już wszyscy wiedzą kto to Damian Żukiewicz.

A jak wygląda sprawa z karami dla brokerów?:
XTB z rekordową karą od KNF nagrodzony na Invest Cuffs 2019

piątek, 15 stycznia 2021

# Strzeż się celebryty w raklamach forexu

Strzeż się celebryty w raklamach forexu

Piłkarz strzelił milion na forexie

Na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawił się materiał: Konsumencie, nie daj się omamić reklamom inwestycji alternatywnych, w którym opisany jest jeden z mechanizmów agresywnego marketingu polegający na nielegalnym wykorzystaniu wizerunku celebryty w reklamie "złotego interesu". Poniżej ostrzeżenie UOKiK:

  • Celebryci zachęcający do inwestowania na rynku Forex czy w kryptowaluty? Uważaj, to może być pułapka mająca na celu wyłudzenie twoich pieniędzy i danych.
  • Prezes UOKiK po raz kolejny ostrzega: uważaj na oferty obiecujące szybki, łatwy i wysoki zysk bez wychodzenia z domu i rzekomo bez ryzyka.
  • Zamiast zarobić możesz stracić, a nawet popaść w długi.

Do UOKiK i innych instytucji trafiają skargi konsumentów, którzy dali się nabrać na reklamy bezprawnie wykorzystujące wizerunek celebrytów – ludzi sportu, mediów, biznesu – po to, aby przekonać do inwestowania w projekty wysokiego ryzyka. To może być np. zamieszczony w internecie fałszywy wywiad ze sławnym piłkarzem czy celebrytą telewizyjnym opowiadającymi o swoich sukcesach inwestycyjnych. Konsumenci, ufając znanej i lubianej postaci, zaczynają interesować się ofertą, zostawiają swoje dane kontaktowe, a następnie kontaktują się z nimi osoby dzwoniące w imieniu tzw. „platformy inwestycyjnej”, robią wszystko, by namówić do założenia rachunku i wpłaty pieniędzy. Zdarzały się nawet sytuacje, gdy oszuści pozyskiwali w ten sposób dane konsumentów, po to by na ich nazwiska zaciągnąć wysokie pożyczki.

- Konsekwentnie ostrzegamy przed inwestycjami alternatywnymi, które obiecują ponadprzeciętne zyski w krótkim czasie i rzekomo bez ryzyka. Czerwona lampka powinna się zapalić konsumentom na hasła takie jak „zarabianie bez wychodzenia z domu” czy „Pani X kiedyś była sprzątaczką, teraz zarabia miliony”. Szczególnie podatni na reklamy tego typu ofert są seniorzy, ale także ludzie młodzi – obyci w internecie, ale bez doświadczenia inwestycyjnego. Od lipca prowadzimy kampanię „Sprawdzaj, czytaj, pytaj!”, w której radzimy, jak się ustrzec przed oszustami i utratą pieniędzy – mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ryzykowne mogą okazać się „inwestycje” np. w złoto, diamenty, grunty, odpady, kryptowaluty, udostępnianie reklam, przedmioty kolekcjonerskie, pakiety inwestycyjne czy instrumenty rynku Forex. Często zyski mają zależeć od wprowadzenia innych osób do systemu, który okazuje się systemem promocyjnym typu piramida, co jest nieuczciwą praktyką rynkową i jest zabronione. Czasami konsument staje się też ofiarą przestępstwa oszustwa w postaci tzw. piramidy finansowej. Szansa na zarobek w ramach takich przedsięwzięć jest niewielka. Konsument uzyskuje na początku niewielkie sumy na zachętę, jednocześnie wpłacając do systemu niewspółmiernie większe kwoty, natomiast z reguły w końcowym efekcie traci wszystkie wpłacone pieniądze. Na dodatek tego typu platformy inwestycyjne są przeważnie zarejestrowane poza UE, więc konsumenci muszą mieć świadomość wiążącego się z tym ryzyka, w tym tego, że dochodzenie roszczeń jest bardzo trudne i kosztowne lub wręcz niemożliwe.

Konsumencie, uważaj na:

  • Systemy promocyjne typu piramida. Polegają na tym, że konsument jest namawiany do udziału w „projekcie” w systemie sprzedaży w zamian za obietnicę wynagrodzenia lub innych korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia do systemu kolejnych osób, a nie od sprzedaży czy konsumpcji produktów. W takich systemach najczęściej są oferowane inwestycje w tokeny, kryptowaluty, pakiety edukacyjne czy językowe, apartamenty itp. Schemat działania jest następujący: wpłacasz pieniądze, polecasz inne osoby i za ich wprowadzenie otrzymujesz wynagrodzenie. Pochodzi ono przede wszystkim z wpłat osób, które poleciłeś, a nie z inwestycji lub wyników sprzedaży. Jednak po pewnym czasie taki system musi upaść, bo wpłacane pieniądze nie są inwestowane i nie przynoszą zysków, tylko trafiają do organizatorów systemu i osób zajmujących wyższą pozycję w łańcuszku. System działa, dopóki lawinowo rośnie liczba osób uczestniczących w przedsięwzięciu, a to na dłuższą metę jest niemożliwe. Gdy upadnie, przepadają twoje pieniądze. Systemy promocyjne typu piramida maskowane są hasłami „program”, „inwestycje”, „zarabianie w internecie”, „zarabianie w domu”, „platforma reklamowa”.
  • Instrumenty finansowe rynku Forex. Co do zasady przeznaczone są dla bardzo doświadczonych inwestorów, którzy akceptują duże ryzyko poniesienia strat. Platformy forexowe kuszą możliwością szybkiego i łatwego zarobku. Swoją działalność reklamują często jako pewnego rodzaju „akademie sukcesu”. Prezentują zdjęcia oraz historie ludzi, którzy jakoby znacznie się wzbogacili dzięki prezentowanym metodom szybkiego zarabiania pieniędzy. Do powierzenia pieniędzy mają zachęcać też entuzjastyczne komentarze rzekomych użytkowników oraz hasła obiecujące „szybki i łatwy zysk przy minimalnym nakładzie pracy, bez wychodzenia z domu”. W rzeczywistości w większości przypadków model inwestycyjny jest taki, że konsument zakłada się z twórcą platformy inwestycyjnej, który jednocześnie określa reguły oraz kwotowania transakcji walutowych. Zysk konsumenta jest stratą platformy forexowej i odwrotnie – strata konsumenta jest zyskiem platformy. Korzystanie z tych produktów nie jest zatem inwestowaniem, lecz bardziej przypomina „zakładanie się” o zmianę wartości na przykład: walut, akcji - w określonym, zazwyczaj bardzo krótkim czasie. Z danych KNF za lata 2014-2018 wynika, że ok. 80 proc. klientów rynku Forex ponosi straty, które średnio wynoszą kilkanaście tys. zł rocznie.
  • Kryptowaluty. Powstaje wiele modeli biznesowych, które bazują na coraz większej popularności kryptowalut. Są one wykorzystywane w tworzeniu oszustw, tzw. piramid finansowych i innych nieuczciwych systemów. Przyciągają one osoby bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia w inwestowaniu, które mogą paść ofiarą oszustów wykorzystujących ich naiwność i wiarę w szybki zysk. Wartość kryptowalut nie ma odzwierciedlenia w realnych wskaźnikach gospodarczych. Przy inwestowaniu w systemy oparte na kryptowalutach trzeba się liczyć z możliwością utraty środków z powodu kradzieży wirtualnej, a także z ryzykami związanymi z dużymi, spekulacyjnymi zmianami cen, brakiem powszechnej akceptowalności i wykorzystaniem w działaniach przestępczych, m. in. w procederze prania pieniędzy.
  • Łańcuszki i fake newsy z internetu. Ostrożnie trzeba też podchodzić do łańcuszków, fake newsów, podejrzanych e-maili i innego spamu krążącego po internecie, nawet jeśli rzekomo pochodzą od znanych osób czy instytucji. W niektórych krajach oszuści podpinają pod takie oferty tzw. „portfele kryptowalutowe” i w ten sposób możemy stracić kontrolę nad swoimi oszczędnościami. Najlepiej nie klikajmy w żadne linki, nie otwierajmy załączników, nie logujmy się na nieznane strony ani nie dokonujmy wpłat, bo może to być próba wyłudzenia naszych pieniędzy lub danych. Wskazówką, że mamy do czynienia z oszustwem mogą być np. liczne błędy ortograficzne na stronie internetowej lub w e-mailu.

Porady dla konsumentów

  • Nie wierz w szybki, pewny i wysoki zysk bez ryzyka!
  • Im większy obiecywany zysk, tym większe ryzyko!
  • Dokładnie sprawdzaj oferty, szczególnie uważaj na wszelkiego rodzaju „nowości”, zwłaszcza te pochodzące od nieznanych ci osób czy organizacji.
  • Nie ufaj nieznanym ci osobom, które w internecie publikują filmiki ze swoich podróży, pokazują w jak wspaniałych domach mieszkają, jak wystawne życie prowadzą, ujawniają wydruki ze swoich kont bankowych wskazując, ile pieniędzy zarobili w prosty sposób i bez ryzyka. To mogą być tzw. „naganiacze”, których „zawodem” jest czerpanie zysku z różnego rodzaju projektów, a ich internetowe publikacje mają cię skłonić do zainwestowania.
  • Nie ufaj reklamom, które pojawiają się, gdy korzystasz z mediów społecznościowych ― czasem są powiązane z odpłatnymi usługami i zapraszaniem twoich znajomych do projektów biznesowych, które w rzeczywistości są tzw. piramidami finansowymi.
  • Rzetelny sprzedawca podaje na stronie internetowej dane swojej firmy ― jeśli ich tam nie ma, nie ufaj mu.
  • Zwróć uwagę, gdzie firma ma siedzibę. Jeśli jest zarejestrowana poza UE, trudno będzie dochodzić od niej roszczeń.
  • Sprawdź, czy firma nie znajduje się na liście ostrzeżeń publicznych KNF: https://www.knf.gov.pl/dla_konsumenta/ostrzezenia_publiczne.
  • Czytaj dokumenty, które podpisujesz. Powinny być sporządzone w języku polskim. Zwracaj uwagę na błędy językowe. Jeśli ich nie rozumiesz, nie zawieraj umowy.
  • Nie ulegaj presji dokonania natychmiastowych przelewów, szczególnie na nieznane ci konta. Oszuści często stosują presję, że okazja jest chwilowa.
  • Daj sobie czas na decyzję ― jeśli ktoś każe ci ją podjąć natychmiast, bo okazja się nie powtórzy, najprawdopodobniej chce cię oszukać.
  • Nie udostępniaj swoich danych osobowych ani w żadnym wypadku danych do logowania w banku nieznanym osobom.
  • Nie wgrywaj oprogramowania i nie ściągaj aplikacji pochodzących z nieznanych źródeł – być może w ten sposób ktoś będzie chciał przejąć kontrolę nad twoim komputerem lub smartfonem.
  • Pytaj o zdanie lub opinię swoich znajomych lub najbliższych.
  • Jeśli podejrzewasz oszustwo, zgłoś sprawę policji.

Pomoc dla konsumentów:

Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
E-mail: porady@dlakonsumentow.pl
Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie

Przykład z życia wzięty:
Szymon Hołownia. Eksperci są pełni podziwu dla jego ostatniej inwestycji 
 
Do porównania:

czwartek, 31 grudnia 2020

# Podsumowanie roku 2020 na rynku ropy

Podsumowanie roku 2020 na rynku ropy

Ropa naftowa dwa razy w górę

 
W roku 2020 pojawiły się trzy sygnały otwarcia pozycji długiej na ropie naftowej. Pierwszy i drugi zostały z sukcesem wykorzystane, trzeci zignorowany ze względu na jesienną falę Covid-19.
 
W praktyce trzeci sygnał również byłby zyskowny. Otwarcie pozycji poniżej 42 dolarów za baryłkę i zamknięcie powyżej 50 dolarów.

środa, 30 grudnia 2020

# Szkolenie. Dlaczego nie masz szans z brokerem?

Szkolenie. Dlaczego nie masz szans z brokerem?

Z kim musi zmierzyć się forexowy gracz?

Posłuchajcie człowieka, który dba o to abyście nie mogli wygrać z brokerem. Mirosław Skiba uchyla rąbka "tajemnicy", albo i nie. Wyszedł spod ręki prof. dr hab. Krzysztofa Jajugi (Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu), którego chyba nie trzeba przedstawiać. Jeśli nie macie tego wszystkiego o czym będzie mowa w jednym palcu to czego szukacie na forexie?

Gościem #134 #TJS był Mirosław Skiba, który przedstawi nam "teorię wszystkiego" . Poniżej kilka słów o nim.

Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, gdzie - pod okiem prof. dr hab. Krzysztofa Jajugi - w swojej pracy dyplomowej rozpoczął badania nad zachowaniem się rynków finansowych i wyjaśnianiem zachodzących na nich zjawisk. Swoje 15-letnie doświadczenie zawodowe zdobywał w największych w Polsce domach maklerskich – zawsze w dziale tradingu, a ostatnio w DM #BOŚ był jego dyrektorem. Obecnie pełni funkcję CEO w spółce #Conotoxia Ltd., świadczącej usługi na rynku Forex, należącej do grupy kapitałowej Cinkciarz.pl. Osobiście pasjonat rynków, a także inwestor indywidualny. W swoich analizach jest zwolennikiem podejścia ilościowego.

Teoria Wszystkiego – reguła rządząca światem inwestycji, Mirosław Skiba, #134 TJS

Ile trzeba zapłacić za nic?

Materiał nagrania na poziomie szkolnym, a jakże odległy od infantylnych forexowych "wykładów", za które płacicie po kilka tysięcy złotych. W ich trakcie pokazują Wam wykresy "pozornych korelacji", które na rzeczywistym rynku nie istnieją i nie działają. Przykładowo mówią aby ustawiać dwa razy większy zysk (TP) niż stratę (SL). Tymczasem kombinacja TP i SL nie zmienia prawdopodobieństwa, ani przewagi brokera. Płacicie za bezwartościowy w praktycznym użyciu materiał. Nie wiadomo czy prowadzący "zapomnieli" program ze szkoły czy mają "układ" z brokerem i mówią w jego interesie.

Czy wiedza o przyszłości popłaca?

W nagraniu przedstawiona jest sytuacja gdy gracz zna przyszły zysk na akcję (EPS) i zostaje postawione pytanie o ile strategia oparta na tej wiedzy wyprzedzi strategię "kup i trzymaj" (34:00). Okazuje się, że nie wyprzedzi. "Ślepa" strategia "kup i trzymaj" będzie lepsza. Wyjaśnienie stanowi "regresja pozorna". Regresja pozorna ma miejsce, gdy zmienne objaśniające wykazują zbliżony trend do zmiennej objaśnianej.

Literatura polecana przez Mirosława Skibę:
  1. Ekonometria. Metody i ich zastosowanie Aleksander Welfe.
  2. Ekonometria Rozwiązywanie problemów z wykorzystaniem programu GRETL.
  3. Metody ekonometryczne i statystyczne w analizie rynku kapitałowego pod red. Krzysztofa Jajugi

Program GRETL autorstwa Allina Cottrella z Uniwersytetu Wake Forest w Północnej Karolinie możecie pobrać i używać bezpłatnie (licencja GNU). Przykłady użycia znajdziecie w publikacji "Ekonometria Rozwiązywanie problemów z wykorzystaniem programu GRETL" napisanej przez Tadeusza Kufla. Powodzenia w gonieniu "króliczka".

Jak ograć najlepszych forexowych graczy?

Mirosław Skiba preferuje metody ilościowe. Okazuje się, że już podstawowe narzędzia jak geometryczny ruch Browna i krzywa Gaussa wystarczają do pokonania graczy. Będzie Wam łatwiej wyobrazić sobie o co chodzi gdy przyjmiecie, że ogół forexowych graczy zostaje sprowadzony do jednego gracza czyli do gry "jeden na jeden". 

Broker to prywatna firma nakierowana na zysk. Źródłem pieniędzy dla niej są wpłaty wnoszone przez graczy.

Jak to się zaczęło?:
Hipoteza błądzenia losowego na forexie

Króliczek

czwartek, 17 grudnia 2020

# Paweł Szwajcar. Jak gadać bez pojęcia? Niebezpieczne konta PAMM

Paweł Szwajcar. Jak gadać bez pojęcia? Niebezpieczne konta PAMM

Ślepy los kulą w płot

Próbuję nadrobić coś z zaległości. Na YouTube można nadal obejrzeć słuchowisko z obrazkami sygnowane Grupą Traderów czyli Paweł Szwajcar w wielu traderach. Słuchałam, słuchałam z coraz szerzej otwartymi uszami ... i dumałam ... będzie Nagroda Nobla 2021 czy nie będzie. Za co? Za obalenie Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 2003 roku.

Jak manipulować danymi?

Posłuchajcie sami niżej bo nie uwierzycie z drugiej ręki. Gęste zaczyna się od (1:18). Następuje zestawienie wykresu giełdowego z jakimś wykresem losowym i pada zarzut, że na wykresie losowym panuje niższa zmienność w porównaniu z wykresem rzeczywistym wobec czego następuje "totalne przekreślenie" wykresu losowego.

RUNy, marketing i reklamy zysków = straty na cudzym kapitale (PAMM, kopiarki zleceń i inne)


Zaraz zaraz. Jeśli zestawić dwa wykresy nielosowe lub dwa losowe, które znacznie różnią się między sobą poziomem zmian ryzyka to efekt będzie podobny. Co powinien zrobić Paweł Szwajcar? Dysponując danymi o zmienności z wykresu rzeczywistego wrzucić je do "urny" i losując z niej wartości zbudować sztuczny wykres, a następnie porównać zmienność na obu wykresach. Będzie różnica? Wykresy dadzą się odróżnić?

Niewiedza kosztuje


Nie chce mi się wierzyć, ale przecież Paweł Szwajcar musiał słyszeć o amerykańskim ekonomiście Robercie Engle, który w 2003 roku dostał Nagrodę Nobla za "metody analizowania ekonomicznych szeregów czasowych ze zmiennymi w czasie wahaniami". Chodzi o model ARCH z 1982 roku oraz jego uogólnienie z 1986 (niezależnie Bollerslev i Taylor) czyli model GARCH. W uzasadnieniu przyznania nagrody podano: modele są "niezbędnym narzędziem nie tylko dla badaczy, lecz także analityków rynków finansowych, którzy stosują je przy wycenie aktywów oraz przy szacunkach ryzyka, jakim są obciążone papiery wartościowe". Dzięki ARCH "ulepszono" CAPM, APT oraz model Markowitza. Paweł zarabia na forexie (i Platformie Edukacyjnej) chyba na tyle dużo, że stać go na samolot i "korki" u profesora.
 
No dobrze ... nie będę złośliwa i podpowiem. Nie tak daleko od Szwajcara bo w Toruniu na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika - Katedra Ekonometrii i Statystki można spotkać prof. dr hab. Piotra Fiszedera. Pokój 133, konsultacje we wtorki 13-14. 

Niebezpieczne konta PAMM

W dalszej części nagrania kolejne zdumienie. Paweł Szwajcar "popiera rachunki PAMM" (5:43). Co to jest przeczytajcie sobie w internecie, a ja krótko. To jeden z pomysłów na przejęcie kontroli nad waszymi pieniędzmi. Oprócz kosztów na rzecz brokera musicie jeszcze płacić prowizję dla "zarządzającego".

Jak grabią konta PAMM?

Scenariusz może wyglądać tak. Powierzacie pieniądze w "PAMMzarządzanie". W okresach miesięcznych następuje "rozliczenie". Możecie się wycofać lub dalej "powierzać". Załóżmy, że w pierwszym miesiącu idzie dobrze i chcecie więcej. Po kolejnym miesiącu ... niestety nie jest już dobrze. Rachunek notuje spore straty. "Zarządzający" zapewnia, że wszystko odrobi, ale potrzebuje czasu. 

Prosi brokera o przedłużenie okresu rozliczeniowego o miesiąc ... na co broker "łaskawie" wyraża zgodę. Skutek jest taki, że nie możecie się wycofać tylko musicie czekać do zakończenia "okresu rozliczeniowego". W "dodatkowym czasie" Wasze konto jest czyszczone z reszty pieniędzy, a Wy tylko możecie się przyglądać jak pieniądze znikają. Szansa na odzyskanie straconych pieniędzy jest praktycznie żadna. Broker umyje ręce ... ona temu winna ... Więcej w internecie na hasło "PAMM scam" i podobne.

Kim są zarządzający kontami PAMM?

Tego to nie wiadomo. "Zarządzający" legitymujący się "doskonałymi wynikami inwestycyjnymi" może się przedstawiać jako "John Smith" lub z polska "Jan Kowal".  W rzeczywistości może być Abdullahem z Bagdadu, który zniknął bez śladu. W wersji uproszonej będzie "avatarem" wykreowanym przez brokera. Nie liczcie na to, że ma jakąś licencję i jest "nadzorowany". Na pocieszenie zostanie Wam obejrzeć przygody John'a Smitha i Pocahontas lub zmagania boskiego kowala walczącego młotem ze złem.

Na kogo uważać na forexie?

Pod koniec nagrania Pawła Szwajcara nachodzi refleksja (16:08). Ostrzega przed ludźmi, którzy nie pokazują "100% trejdingu" tylko "manipulacyjne nagrywki" oraz ukrywają "equity" i "balance": "Co jakiś okres odzywa się, że znów zarobił, a w międzyczasie ... może spalił 8 kont". Czyżby ... ostrzegał przed samym sobą? Dlaczego skasował konta na Forex Factory? Dlaczego nie pokazuje "equity" i "balance"?

Paweł Szwajcar skasowane konta na Forex Factory
Paweł Szwajcar skasowane konta na Forex Factory

 

Jak wygrać z brokerem?

 
Flagowym "produktem" Pawła Szwajcara jest "piramidowanie blokowe" czyli znane z kasyn agresywne podnoszenie stawki zakładu. Co najmniej od XVII wieku wiadomo, że podnoszenie stawki zakładu nie prowadzi do zmiany prawdopodobieństwa, a to oznacza, że przewaga brokera zostaje zachowana. Nie ma znaczenia czy wzrost stawki następuje po wygranej czy po przegranej. Gracz ryzykuje coraz więcej by w końcu wszystko stracić. Aby wygrać musiałby dysponować nieograniczonymi zasobami finansowymi i czasem co w praktyce nie ma miejsca.

Najczęściej wymieniane w internecie systemy stawkowania to: D'Alembert i Labouchere opierające się na podzielonym martyngale. Mimo swej naiwności wszelkie "zakłady systemowe" nadal dobrze się sprzedają nie tylko na forexie.

W przypadku ograniczonych zasobów najrozsądniejszą strategią jest nie grać, a jeżeli już to stawiać jak najmniej, a przynajmniej mniej od przeciwnika. Doskonale orientuje się w tym broker. Podejmuje grę, ale zawsze stawia mniej od Was - przewaga kosztów.  

piątek, 11 grudnia 2020

# Prawdopodobnie najkrótsze i najlepsze szkolenie forex za darmo

Prawdopodobnie najkrótsze i najlepsze szkolenie forex za darmo

Czy warto płacić za szkolenie forex?

 
Niezmiennie od lat podziwiam osoby, które na szkolenia forex wydają bajońskie sumy. Na marginesie: czym różni się współczesne nakręcanie akcji kredytowej od tego prowadzonego przez rząd Pruski w celu przejęcia majątków zadłużonych?
 

Co to jest detaliczny forex?

 
Forex to uzależniająca internetowa gra hazardowa na pieniądze zorganizowana w formie zakładów wzajemnych czyli strata jednej strony stanowi zysk drugiej strony. Zakładacie się z bukmacherem zwanym brokerem o to co Wam wyświetli w przyszłości. Cały "handel" jest wirtualny. W rzeczywistości niczego nie kupujecie, niczego nie sprzedajecie, a Wasze "zlecenia" nie są kierowane na żadną giełdę. Organizator gry część pieniędzy straconych przez Was przeznacza na wygrane, a resztę zatrzymuje dla siebie.
 
Polska należy do krajów, w których lobby finansowe uzyskało wyłączenie detalicznego forexu z ustawy hazardowej. Już sama różnica w płaconych podatkach przynosi spore zyski branży.
 

Jak opisać rozkład stóp zwrotu na forexie?


Kto uważał w szkole, a nie siedział w telefonie wie, reszcie przypomnę. Rozkład można zapisać za pomocą zaledwie dwóch parametrów: średniej i odchylenia standardowego. Wszystko, koniec, nie potrzeba nic więcej. W takim razie o czym "gada się z pustego w próżne" godzinami na szkoleniach? Jestem pod wrażeniem pomysłowości sprzedających kursy.
 

Co musi wiedzieć broker?


Od strony matematycznej nie ma tu żadnej tajemnicy. Brokerowi wystarcza monitorowania dwóch parametrów: swojej przewagi statystycznej i zmienności wyniku. Przyszłość można przewidzieć tylko z pewnym prawdopodobieństwem i jak się domyślacie broker przesuwa wynik finansowy typowania na swoją stronę. Rozmiar przewagi statystycznej broker reguluje poziomem kosztów jakie muszą ponieść gracze za prawo uczestniczenia w grze. Wielkość przewagi odpowiada na pytanie ile procent zarobi broker od obrotu, natomiast zmienność wyniku odpowiada na pytanie jak duże rezerwy finansowe musi posiadać. Proste - proste. Żadnego "analizowania" kresek, świeczek, teorii, współczynników i innych równie "pomysłowych narzędzi", które zajmują bezproduktywnie czas graczom.

Model można podsumować jako połączenie długoterminowej przewagi statystycznej brokera z ofertą krótkoterminowej wysokiej wygranej dla graczy. Broker przyjmując zakłady ustawia proporcję tak aby niezależnie od wyniku zarobił. Gracz wabiony jest wysokim stosunkiem krótkoterminowego odchylenia standardowego wygranej do oczekiwanej długoterminowej straty i łudzi się, że może wgrać. W rzeczywistości odchylenie standardowe jest proporcjonalne do pierwiastka kwadratowego z liczby rozegranych gier, a oczekiwana strata do liczby rozegranych gier. Nie trudno odkryć, że wraz ze wzrostem liczby gier oczekiwana strata rośnie znacznie szybciej niż wygrana i w długiej perspektywie gracz praktycznie nie ma szans wygrać. W wygranych rundach wynagrodzenie gracza jest niżesz niż to wynika z ponoszonego ryzyka, a w przegranych strata jest wyższa od ponoszonego ryzyka. Odwrotnie jest w przypadku brokera.

W praktyce broker używa bardziej skomplikowanego algorytmu zwykle przygotowanego przez wyspecjalizowaną firmę zewnętrzną dostarczającą gotowe oprogramowanie np. MetaTrader5 jednakże w swych podstawach matematycznych musi on respektować powyższe zależności aby zagwarantować zysk dla organizatora gry czyli "kasyno zawsze wygrywa".

Skąd czerpać wiedzę?


Używany podręcznik do statystyki kupicie w internecie lub antykwariacie za kilka złotych. Wszystko, koniec, nie potrzeba więcej wydawać. Reszta za darmo w postaci video tutaj i w postaci literatury tutaj. Polecam również strony odpowiednich katedr na uczelniach wyższych. Ta sama droga dotyczy rachunku prawdopodobieństwa czy ekonometrii.

Przykład szkolenia z analizy wykresów:
Analiza techniczna jak poprawnie analizować wykresy historyczne?
oraz jak gra broker:
Szkolenie. Dlaczego nie masz szans z brokerem?

Czy na szkoleniach forex jest przekazywana jakaś pożyteczna wiedza?


Tak, dla niecierpliwych, którym nie chce się szperać w internecie np. jak obsługiwać platformę transakcyjną? Co to jest pips? Co to jest lot? Co to jest spread? Co to jest swap? Jakie są rodzaje zleceń? Jak otworzyć i zamknąć zlecenie? Itd ... ogólna wiedza.

Jak szybko ocenić wartość szkolenia?


To proste. Jak Was "uczą" technik wymagających zmieniania pozycji częściej niż raz w miesiącu to wiadomo komu takie szkolenie służy. Chodzi jedynie o nabijanie prowizji brokerowi, a szkolenie prawdopodobnie ma "drugie dno" - będą Was zachęcali do otwarcia lub zasilenia rachunku u "polecanego" brokera i będą pokazywali historie "zarobionych" rachunków z setkami zleceń. To mocne dowody na istnienie "układu prowizyjnego" pomiędzy prowadzącym, a brokerem. Podzielą się Waszymi stratami.

Długoterminowe roczne stopy zwrotu na rynku, pomijając koszty sięgają 10%. Z powodu kosztów wykonując zaledwie kilka, zakładam zyskownych "obrotów" portfelem w roku już jesteście "na zero". Powiedzenie giełdowe:
Nie ma starych i bogatych daytraderów. 

O co zapytać prowadzącego szkolenie z forexu?

 
Teraz już wiecie. Poproście o podanie jakie parametry ma jego "supermodel" zarabiania na rynku dla gracza, a jakie dla brokera wraz z udostępnieniem bazy danych na podstawie której to wyliczył. Możecie też zapytać co to jest gra o ujemnej sumie wygranych lub gra niesprawiedliwa albo zapytać banalnie o linię trendu bo to co Wam rysują na forexowych szkoleniach na pewną nią w sensie statystycznym nie jest.

Co Ty (Forex) się miętolisz ... chcesz zarobić bierz graczy tysiące
Ленинград — Ч.П.Х.

wtorek, 10 listopada 2020

# Guru forexu. Mentor forexu. Jak rozpoznać wartościowego?

Guru forexu. Mentor forexu. Jak rozpoznać wartościowego? Ile milionów wart jest guru?

Zaskakująco wiele osób potrzebuje kogoś kto im wskaże kiedy usiąść do platformy transakcyjnej, kiedy od niej wstać, a kiedy dopłacić do rachunku.

Pewne emocji wywołały wpisy, których bohaterami są Trader21 czyli Cezary Głuch oraz Doxa czyli Przemysław Słomski:
Dlaczego Trader21 nie zna nikogo kto dorobił się na inwestycjach?
Przemysław Słomski, Doxa, Cezary Głuch, Trader21. Jak zarobić na blogowaniu?

Wbrew niektórym komentarzom zawartym pod wymienionymi wpisami (drugie tyle albo i trzecie nie nadawało się do publikacji) żaden żal mi niczego nie ściska. Pytania jakie stawiam w tych czy w szeregu podobnych wpisów są pytaniami retorycznymi. Internetowe poszukiwania są jedynie ich potwierdzeniem. Nie wierzycie? To poproście swojego "guru" o okazanie pitów z rozliczeniem przychodów kapitałowych za ostatnie 5 lat. Problem? To może prościej. Ile i jakie spółki "guru" wprowadził na giełdę? Też nie? To  chociaż w jakich ma co najmniej 5% udziałów. Nic? Długoletni staż i nic? To kim jest Wasz "guru", rekinem czy planktonem giełdy? 

Na giełdzie znajdziecie setki osób, które spełniają co najmniej jedno z wyżej wymienionych kryteriów. Ilu znacie "rekinów giełdowych", którzy prowadzą blog oblepiony reklamami, sprzedają szkolenia, abonamenty i tym podobne usługi i produkty "inwestycyjne"? Żadnego? Skoro "guru" nie posiada nad nimi przewagi finansowej to za co chcecie mu płacić? No tak ... marzenia kosztują.

Bida wolnego rynku za Chiny Ludowe

Liczba komentarzy pod wpisami na blogach Tradera21 i Doxy sugeruje sporą ich poczytność, a tym samym prawdopodobnie znaczne oddziaływanie opiniotwórcze. W żadnej mierze nie chcę podważać ich wartości merytorycznej, ale to co mnie zadziwia na blogach "wolnorynkowych" (nie tylko tych dwóch)... to niedostrzeganie Chin. 

Pochwała wolnego rynku, pochwała wkoło, a to przecież od wielu lat szybciej rozwija się gospodarka Chińska. Państwo komunistyczne, totalitarne. Mieszka tam 1/5 mieszkańców globu, jedno z największych państw i jak można go nie zauważać. Chcecie wiedzieć jak tam podnosi się poziom życia? To porozmawiajcie z nimi bezpośrednio. Wielu całkiem dobrze włada rosyjskim.

Czy państwa opierające swój dobrobyt na sile militarnej będą w stanie zatrzymać Państwo Środka bazujące na pracy? Ile razy Chiny najechały na Europę, a ile razy było odwrotnie? Co najmniej od czasów Aleksandra Macedońskiego Europa wie, że łatwiej jest przemierzać obce krainy, palić, gwałcić, rabować, mordować, rozstawiać garnizony, żyć na cudzy koszt niż pracować. A jaki to garnizon stacjonuje w Polsce... chiński?

Zanim wydacie pieniądze za namową


Nudne, ale powtórzę kolejny raz. Jak ktoś Was namawia na "inwestycje" prosicie o imię, nazwisko i numer licencji. Sprawdzacie:

Lista maklerów papierów wartościowych

Lista maklerów papierów wartościowych posiadających uprawnienia do wykonywania czynności doradztwa inwestycyjnego

Lista doradców inwestycyjnych

Jak osoba, z którą rozmawiacie nie posiada co najmniej licencji maklera papierów wartościowych kończycie rozmowę. Jak ma - pytacie jaki podmiot reprezentuje i jaki jest jego numer w rejestrze KNF. Sprawdzacie:

Wyszukiwarka podmiotów nadzorowanych przez KNF

Brak podmiotu w rejestrze lub brak nadzoru ze strony KNF oznacza ... koniec rozmowy. W ten sposób nie unikniecie wszystkich możliwych strat, ale zdecydowanie podniesiecie bezpieczeństwo własnych pieniędzy. Jest duża szansa, że w przypadku kłopotów coś odzyskacie.

Przykładowo na hasło "Cezary Głuch" wyszukiwarka wygląda tak:

Trader21 Cezary Głuch w wyszukiwarce KNF
Trader21 Cezary Głuch w wyszukiwarce KNF

A na frazę "Przemysław Słomski" podobnie:

Doxa Przemysław Słomski w wyszukiwarce KNF
Doxa Przemysław Słomski w wyszukiwarce KNF

No cóż ... nie namawiam, nie odradzam ... Wasze pieniądze. Mnie nie chce się wydawać pieniędzy na kogoś kto nie potrafi lub nie chce zdać państwowego egzaminu na maklera czy doradcę inwestycyjnego. Dlaczego? Bo bez takiej licencji osoba nie mógła pracować w branży tym samym nie ma żadnego doświadczenia zawodowego w zarządzaniu cudzymi pieniędzmi.

Jest spora różnica pomiędzy amatorskim "pykaniem" na własnym rachunku, a zarabianiem pieniędzy dla innych. "Guru" powinien znać zakres materiału przewidziany egzaminem nawet jeśli się z jego częścią nie zgadza bo jak ma "doradzać" innym nie znając podstaw praktycznych i teoretycznych działania rynku. Licencja jest potwierdzeniem ich znajomości. Jeszcze tak z ciekawości na podmiot "Fraktal Trader":

Fraktal Trader w wyszukiwarce KNF
Fraktal Trader w wyszukiwarce KNF

Nadal jesteście zdecydowani na "inwestycje" to przynajmniej zajrzyjcie jeszcze tu:

Lista ostrzeżeń publicznych KNF

Kogo pytać o radę w co zainwestować?

Odpowiedź została udzielona już w pierwszej książce o giełdzie z 1688 roku "Confusion de Confusiones", w której toczy się dysputa w stylu platońskim pomiędzy bystrym filozofem, dyskretnym kupcem i uczonym akcjonariuszem. Ten ostatni  przypomina prawo publiczne starożytnej Grecji stanowiące aby nie szukać rady u osób poniżej 50 roku życia: "Las leyes publicas de Grecia ordenavan que no se pidiesse consejo sino á los que passavan de cincuenta años". Pierwsza z czterech zasad wymienionych w traktacie  mówi aby nie udzielać nikomu rad co kupić, a co sprzedać gdyż przyszłe warunki mogą ulec zmianie, a życzliwa rada okazać się mylną.

Poniżej przykład osoby mającej więcej niż 50 lat, która nie sprzedaje szkoleń, ma potwierdzone wyniki inwestycyjne, a jej raporty są bezpłatnie dostępne w internecie:
Warren Buffett listy do akcjonariuszy
Wystarczy czytać do poduszki, czytać i ... czytać, a nóż coś się zrozumie.

Dla porównania Marcin Plichta nie miał jeszcze trzydziestki (rocznik 1984) kiedy w 2012 roku postawiono mu 25 zarzutów w związku z aferą Amber Gold. Wcześniej licząc od roku 2005 zdołał zgromadzić 9 wyroków w tym sprawa sieci punktów kasowych Multikasa, a ludzie dalej powierzali mu pieniądze.

Chodzicie do brokerów na szkolenia "zachęcające do inwestycji"? Nieodmiennie jestem pod wrażeniem prowadzących. Młodzi dwudziestoletni, wygadani,  w garniturach z dawką poliestru, ... mają mnie nauczyć jak zostać milionerką, a sami ... raczkują pracując na etacie. Czujecie ten dysonans? Czasem wystarczy rzut oka aby ocenić czy za kimś może stać "historia inwestycji" czy nie może.

Do poczytania:
Inwestor profesjonalny. Czy Wasz guru ma status inwestora profesjonalnego?

Popularne posty